Polskie uczelnie z roku na rok podnoszą swój poziom. Tak bynajmniej wynika z danych przedstawianych z raportów, przeprowadzanych na skalę globalną. Czy jest tak w rzeczywistości? Spróbujemy opisać to zagadnienie na podstawie jakości absolwentów, którzy kształcili się w dziedzinie księgowości.
Wydaje się, że poziom jest coraz wyższy. Ciężko jednak jednoznacznie powiedzieć jaki w tym udział posiadała dana uczelnia, a na ile jest to wynikiem samokształcenia się poszczególnych studentów, którzy kończąc studia chcieliby od razu znaleźć wymarzoną, najlepiej dobrze płatną pracę.
Z przeprowadzonych niedawno badań wynika, że co piąty student tego kierunku próbuje już w momencie studiowania swoich sił na wszelkich praktykach i stażach zawodowych. Nie chcą oni kończyć swojej uczelni bez nabycia wcześniej przynajmniej minimalnego doświadczenia w zawodzie, który ma się stać ich pasją i sposobem na życie. W związku z tym kształcą się wytrwale, korzystają z kursów, szkoleń. Czynnie działają na rzecz odbywania staży i praktyk w wybranych firmach. To wszystko powoduje, że absolwent taki wydaje się być doskonale przygotowany do wypełniania swoich obowiązków – nie tylko wydaje się, lecz tak w rzeczywistości jest. Mówią o tym wszyscy pracujący w biurach rachunkowych jak i sami właściciele. Z roku na rok poziom absolwentów jest wyższy, co przekłada się na większą walkę na rynku pracy – każdy student, który kończy naukę doskonale wie, że bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia będzie mu ciężko przebić się przed szereg chętnych.
